Punkt wyjścia
Firma potrzebowała pieniędzy na bieżącą działalność i złożyła wniosek o 1,2 mln zł. Bank odmówił. Dla małej firmy taka odmowa zwykle oznacza tygodnie przestoju, bo nikt nie ma przygotowanego planu B.
Co zrobiliśmy
Nie czekaliśmy na decyzję w jednym banku. Równolegle poprowadziliśmy mniejsze finansowanie obrotowe w innej instytucji, na kwotę, którą firma mogła uzyskać od razu.
Efekt
220 tys. zł kredytu obrotowego uruchomione 24 dni po złożeniu wniosku. Firma dostała płynność na bieżące potrzeby, zamiast czekać na drugą próbę o dużą kwotę.
Ta historia jest o Państwu, jeśli:
- Firma dostała odmowę na większy kredyt, a pieniądze są potrzebne teraz.
- Prowadzą Państwo małą firmę i nie mają czasu na miesiące procedur.
- Chcą Państwo mieć plan B, zanim bank powie „nie”.
Klient: Pan RafałDoradca: WiktoriaOpublikowano: 26.09.2026