Nietypowy lokal usługowy, trzy banki mówiły nie. 100 tys. zł za czwartym podejściem
Przedsiębiorczyni prowadząca jednoosobową działalność, kupująca lokal usługowy z rynku pierwotnego.
Zobacz całą historięZwiń historię
- Punkt wyjścia
- Klientka chciała sfinansować zakup lokalu usługowego, którego specyfika utrudniała bankom analizę i klasyfikację. W pierwszym banku proces stanął na umowie przedwstępnej zawartej na działalność, a nie na osobę fizyczną. Drugi bank odrzucił nieruchomość, bo lokal nie miał odrębnej księgi wieczystej i pochodził z rynku pierwotnego. Trzeci proces został anulowany.
- Co zrobiliśmy
- Zamiast forsować kredyt hipoteczny, który przy tej nieruchomości nie przechodził, zmieniliśmy konstrukcję. Część wartości lokalu sfinansowaliśmy kredytem inwestycyjnym dla firmy w banku, który ocenia działalność, a nie wyłącznie samą nieruchomość.
- Efekt
- Klientka otrzymała 100 tys. zł kredytu inwestycyjnego na zakup lokalu usługowego, mimo wcześniejszych odmów związanych z samą nieruchomością.
Klient: Pani Magdalena
- Kupują Państwo lokal usługowy, a bank ma problem z księgą wieczystą albo klasyfikacją nieruchomości.
- Umowa przedwstępna jest zawarta na firmę i bank nie wie, jak to potraktować.